Wbrew zasadom, czyli…. coś do leczenia :)

Odstępuję nieco od unikania wpisów wyłącznie leczniczych.

Głównie dlatego, że ten konkretny syrop jest cenny, łatwy i dość mało znany.

A jest akurat pełnia sezonu kwitnącego chrzanu!

Dziś zatem:

chrzan_pospolity

Syrop z chrzanu

To bardzo wartościowy, a zarazem, jako się rzekło, łatwo dostępny syrop. Chrzan ma działanie grzybobójcze, bakteriobójcze, wykrztuśne oraz przeciwwirusowe. Ma też i inne, ale tym akurat zawdzięcza swą przydatność jako leczniczy syrop. Działa też ogólnie rozgrzewająco, co wspomaga proces leczenia infekcji.

Ważne! Przeciwskazaniem do stosowania chrzanu, nie tylko w postaci syropu, jest marskość i głębokie uszkodzenia wątroby!

Syrop z chrzanu można zrobić na kilka sposobów i o dowolnej porze roku. W gruncie rzeczy równie łatwo jak cenione syropy z cebuli. Wystarczy do tego chrzan (kwitnące łodygi, liście lub korzeń), miód lub mocny syrop z cukru i opcjonalnie niewielka ilość cytryny lub soku z malin.

Wersji i metod wykonania jest kilka, oto część z nich:

(z góry przepraszam,

w proporcjach nieco improwizuję,

zawsze robiłam to „na oko”)

Wersje miodowe

zlot, ogród Ewy, chrzan

  • 1 lub 2 kwitnące pędy chrzanu rozdrobnić, ugnieść w półlitrowym słoiku, zalać miodem. Kilkakrotnie starannie zamieszać. Po kilkunastu godzinach zażywać po łyżeczce. Do dłuższego przechowywania odcedzić.
  • 1 – 2 małe albo 1 spory liść chrzanu; wykonanie i używanie jak wyżej
  • 2 łyżki utartego korzenia chrzanu zalać szklanką dobrze ciepłej wody, odstawić na ok 2 – 3 godz; mieszać. Płyn odcedzić, dodać szklankę miodu, wymieszać.

Wszystkie podane wyżej wersje syropów można uzupełnić sokiem z połowy cytryny lub 2 – 3 łyżkami soku z malin

(lub innego ulubionego). Dla stabilizowania – dodać małą porcję wódki.

Nie mam niestety zbytniego doświadczenia z trwałością takich syropów na miodzie, zwykle robiłam je doraźnie, jak cebulowy.

Wersje z cukrem/syropem

zlot, ogród Ewy, chrzan

    • Najprostsza: rozdrobnione pędy z kwiatami i/ lub młode liście ubijać w słoiku, przesypując cukrem. Odstawić w ciemne, ciepłe miejsce. Po 7 – 14 na powierzchnię wytworzonego syropu wlać kilka kropel spirytusu, zakręcić. Przechowywać w chłodzie.
    • 1/4 l (powinny być dość mocno ugniecione w naczyniu) rozdrobnionych pędów z kwiatami i/ lub młodych liści chrzanu zalać 0,5 l gorącej wody, zagotować, odstawić na noc. Odcedzić, do maceratu dodać ok 20 dkg cukru, gotować na małym ogniu mniej wiecej pół godziny. Zlać na gorąco do małych buteleczek/ słoiczków.
    • Przygotować macerat z utratego korzenia chrzanu (wodę chrzanową) wg sposobu powyżej (Wersje miodowe). Odcedzić. Przyrządzić gęsty syrop z pół szklanki cukru i minimalnej ilości wody. Wlać do niego macerat chrzanu, zagotować. Gorące zlać do małych butelek/ słoiczków.

    Wersje cukrowe także można wzbogacać cytryną lub sokami oraz stabilizować alkoholem. Przy czym sprawdzona przeze mnie twałość takich syropów z cukrem, w chłodnym i ciemnym miejscu, to około pół roku. Dłużej nigdy nie trzymałam – nie ma potrzeby, są szybkie i łatwe w wykonaniu, zaś korzeń chrzanu jest łatwo dostepny.

    Najmocniejsze w działaniu są wersje z korzeni oraz zielonego surowca przesypanego cukrem. Pozostałe nieco łagodniejsze.

    Z całego serca wszystkim życzę,

    by NIE potrzebowali tych przepisów!!!!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s